15 marca 2021

Zmieniona konstrukcja wskaźnika dźwigni – implikacje dla sektora banków spółdzielczych

Zachęcamy do lektury artykułu Michała Wilka. Tekst ukazał się w numerze 1/2021 "Głosu Banków Spółdzielczych".

Pakiet CRR2 wprowadził w art. 92 wymóg utrzymywania wskaźnika dźwigni na poziomie minimum 3%, co w wolnym tłumaczeniu oznacza, że banki w takiej wysokości będą zobowiązane posiadać kapitał Tier1 w odniesieniu do wielkości aktywów oraz pozycji pozabilansowych. Z punktu widzenia banków spółdzielczych dźwignia nie jest wyzwaniem, z uwagi na stosunkowo wysoką adekwatność kapitałową, strukturę kapitałów, w której przeważają  kapitały Tier1, a także model biznesowy, który nie jest nadmiarowo lewarowany. Przyjęty sposób alokowania nadwyżek finansowych w ramach zrzeszeń może sprawić, iż to banki zrzeszające  będą posiadać nieproporcjonalne wymogi kapitałowe. W kontekście wprowadzenia nowych wymogów związanych z podniesieniem kapitału i zobowiązań kwalifikowanych konieczne jest  prowadzenie analiz w zakresie spełnienia wymogów oraz ich ograniczenia. W niniejszym artykule postaram się przybliżyć wpływ nowych wymogów na poszczególnych uczestników sektora oraz pokazać możliwości zmiany przepisów i ograniczenia  nieproporcjonalnych wymogów kapitałowych.

Dźwignia – wskaźnik niepotrzebny czy właściwa reakcja regulatorów

Przeciętny wskaźnik dźwigni banków spółdzielczych w Grupie BPS kształtował się wg stanu na koniec września 2020 r. na poziomie 8,88%, przy czym jedynie jeden obecnie działający bank posiadał wskaźnik poniżej poziomu 4%, ale powyżej minimalnego wymogu (3,65%). Wszystkie pozostałe banki posiadały odpowiedni bufor kapitału Tier1.

Istotną zmienną w czasie jest wielkość aktywów, która w ostatnich miesiącach urosła w bankach z uwagi na wdrożenie w niektórych bankach komercyjnych opłat za utrzymywanie wysokich kwot depozytów i niejako ich wypychanie do banków spółdzielczych. 10 banków spółdzielczych, o stosunkowo niewielkiej skali działania, posiadało wskaźnik dźwigni w przedziale 4-5%. Niemniej jednak istnieje korelacja pomiędzy niskim wskaźnikiem dźwigni, a także zobowiązaniem danego banku do podniesienia kapitału z tytułu innych wymogów. Co mniej istotne, ale zauważalne, istnieją banki spółdzielcze, które posiadają dźwignię na poziomie wyższym niż 20%.

W tym kontekście wskaźnik pozwala władzom poszczególnych banków oraz ich nadzorcom właściwie ocenić, jaka powinna być strategia na najbliższe lata w celu zmaksymalizowania efektywności kapitału lub ograniczenia nadmiernego ryzyka.

Dźwignia wyzwaniem dla banków zrzeszających

Diametralnie inna jest sytuacja banków zrzeszających, które z uwagi na model biznesowy zobowiązane są utrzymywać depozyty banków spółdzielczych i posiadają nieproporcjonalnie wysoką sumę aktywów do wielkości kapitałów.

Argument ten został podniesiony przy okazji wdrożenia przepisów CRR2 w 11 punkcie rozporządzenia. Wskazano w nim, iż wskaźnik dźwigni nie powinien ograniczać poszczególnych modeli biznesowych i linii biznesowych bardziej niż innych. Odniesienie się do kwestii ekspozycji wobec rządów centralnych (publicznych) wskazuje, iż problem powinien być uregulowany również dla instytucji, które posiadają model biznesowy wymagający posiadanie istotnego udziału takich ekspozycji w aktywach.

Odnosząc się do wielkości wskaźnika dźwigni wskazać należy, iż oba banki zrzeszające wykazują w tym zakresie niedobory. W zbadanych sprawozdaniach za 2019 r. wskaźniki dźwigni BPS S.A. oraz SGB-Bank S.A. kształtowały się odpowiednio na poziomach 2,69% oraz 2,91%. Powyższe jest pochodną m.in. wielkości zrzeszeń, nadwyżek finansowych banków spółdzielczych, a także wyposażenia kapitałowego, zwłaszcza kapitałów najwyższej kategorii. 

Analizowany wskaźnik generalnie jest wyzwaniem dla wszystkich grup zorganizowanych jako zrzeszenia nieskonsolidowane, działające m.in. w formie Systemów Ochrony (IPS). Analizując dostępne dane wskazać należy, iż jest to wspólne wyzwanie sektora spółdzielczego, choć to polski sektor jest najbardziej przelewarowany lub niedokapitalizowany.

Model biznesowy banków w ramach IPS nie w pełni został odzwierciedlony w przepisach unijnych. W art. 429a ust. 1 lit. c) rozporządzenia CRR2 wdrożono zapis, iż aktywa posiadające wagę ryzyka 0% zgodnie z art. 113 ust. 7 tego rozporządzenia mogą być wyłączone z podstawy wyliczenia wskaźnika dźwigni tzw. TE (total exposure). Przepis ten forsował EACB i jest to ukłon regulatorów zarówno w stronę IPS, jak i lokalnych banków spółdzielczych. Te regulacje niestety nie wpływają na poprawę wskaźnika dźwigni w bankach zrzeszających. Zerową wagę ryzyka zgodnie z art. 113 ust. 7 mają bowiem lokaty składane w banku zrzeszającym, a nie aktywa płynne utrzymywane przez banki zrzeszające. Papiery wartościowe Skarbu Państwa lub bony NBP posiadają 0% wagi ryzyka w oparciu o inne artykuły rozporządzenia CRR. Wymogiem w tym kontekście wydaje się lobbowanie za przepisami, które mogłyby w większym stopniu odzwierciedlić model biznesowy zrzeszeń, związany regulacjami determinującymi posiadaną strukturą bilansu przez banki zrzeszające.

Dźwignia a MREL

Wskaźnik dźwigni pierwotnie miał być wskaźnikiem dodatkowym, do obserwacji zbyt wysokiego lewarowania kapitałów swoją działalnością. Dziś, jak wskazano powyżej, bez dodatkowych zmian przepisów będzie to wskaźnik, który dotknie pojedyncze banki spółdzielcze, a także banki zrzeszające, zwłaszcza w okresie nadmiernego przyrostu nadwyżki płynności w bankach spółdzielczych.

Drugim wskaźnikiem, który może determinować zarówno konieczność podniesienia funduszy własnych, jak i poniesienia kosztów z tym związanych dla poszczególnych banków, jest MREL. Obecnie Bankowy Fundusz Gwarancyjny wyznacza poziom MREL w oparciu o TLOF (fundusze własne i zobowiązania ogółem) oraz wylicza poziom w odniesieniu łącznej kwoty ekspozycji na ryzyko (TRE – total risk exposure).

Pierwsze analizy tego wskaźnika wskazują na istotną korelację zarówno z poziomem adekwatności kapitałowej, jak i wskaźnikiem dźwigni. Nie jest trudnym do udowodnienia, iż posiadana niska adekwatność kapitałowa (zbyt wysokie wymogi kapitałowe), będą również wyzwaniem do zwiększenia kapitałów lub zobowiązań kwalifikowanych w MREL. W przypadku wymogu MREL do TLOF, to naturalna jest korelacja ze wskaźnikiem dźwigni z uwagi na uzależnienie wskaźnika od poziomu zobowiązań, które generują wysokość aktywów.

W tym kontekście warto zwrócić uwagę na zmianę w artykule 45 ust 2 lit. b) Dyrektywy BRR, która jasno wskazuje, iż MREL od lipca 2021 będzie opierał się o TE zamiast o TLOF. Co ważne, jest precyzyjne wskazanie, iż TE jest wyliczany zgodnie z art. 429 oraz 429a CRR2, czyli podstawą wskaźnika dźwigni.

Będziemy więc mieć de facto wskaźnik paraadekwatności kapitałowej, gdzie minimum dla Tier1 wg CRR jest 6%, dla CAR (fundusze własne) 8%, dla wskaźników opartych o całkowitą ekspozycję bez wag ryzyka – LR (dźwignia z wymogiem kapitału Tier1) to wymóg 3%, a MREL (fundusze własne i zobowiązania kwalifikowane) wyliczony będzie przez BFG. Analizowane przypadki wyliczonych MREL do TLOF wskazują, iż rozpiętość w Grupie BPS może być wysoka, natomiast banki posiadające wymóg zwiększenia funduszy własnych, w szczególności Tier1, posiadają cel na poziomie 5,5-7%. W przypadku zmiany podstawy z TLOF na TE zastosowanie przepisów art. 429a może, poza wskaźnikiem dźwigni, złagodzić konieczność dokonywania kosztownych emisji z uwagi na poziom MREL.

Wymogi do złagodzenia, model biznesowy do uwzględnienia

Powstające wymogi kapitałowe ze względu na ich wpływ, a także koszty (koszty emisji papierów zaliczonych do AT1 są istotnie wyższe niż w przypadku Tier2) determinują konieczność analizy przepisów i próbę ich zmiany celem wdrożenia proporcjonalnych regulacji.

W ramach prac KZBS przy odpowiednich grupach roboczych EACB zaproponowano rozszerzenie przepisów art. 429a w taki sposób, aby możliwe było wyłączenie środków pochodzących od banków spółdzielczych i będących aktywami płynnymi z wyliczenia TE na potrzeby wskaźnika dźwigni oraz MREL do TE. Dotyczy to np. aktywów na pokrycie środków depozytów obowiązkowych przechowywanych na rachunkach w banku zrzeszającym.

Takie podejście jest zasadne z punktu widzenia banków zrzeszających, niemniej konieczna jest rozwaga, aby w żaden sposób nie naruszyć dobrych, zwłaszcza dla większych banków spółdzielczych istotnie ograniczających potencjalne koszty emisji, przepisów.

Propozycje regulowania podejścia do tych samych środków były rozpatrywane przy okazji wskaźników LCR oraz NSFR, tak więc Komisja Europejska i EBA posiadają odpowiednie rozwiązania, które mogą pozwolić właściwie podejść zarówno do potrzeb banków zrzeszających, jak i banków spółdzielczych.

Analizując ten obszar przypomnieć należy, iż padały propozycje uwzględnienia systemów ochrony w wyliczeniu MREL na poziomie skonsolidowanym (podobnie jak w przypadku LCR). Taki rodzaj derogacji otrzymały niestety jedynie grupy spółdzielcze zorganizowane podobnie jak Rabobank, Volksbank z Austrii czy OP Pahjola z Finlandii. Dodatkowo, w bankach spółdzielczych tworzących takie grupy, można zastosować zwolnienie z określania i obowiązku spełniania MREL na poziomie indywidualnym.

Wobec powyższego podejmujemy działania mające na celu zminimalizowanie negatywnych skutków wdrożenia nowych regulacji dotyczących wskaźnika dźwigni i pośrednio MREL. Celem jest ograniczenie kosztów emisji banków zrzeszających i banków spółdzielczych, a tym samym ograniczenie presji na nieproporcjonalny wzrost kapitałów tych pierwszych, również poprzez obejmowanie emisji akcji i dłużnych papierów wartościowych przez banki spółdzielcze.

 

Michał Wilk
Dyrektor Departamentu Pomocy i Restrukturyzacji w SOZ BPS. 
W latach 2016-2018 Dyrektor Analiz i Wsparcia IPS–SGB. W latach 2010-2016 w UKNF  odpowiadał za nadzór nad bankami spółdzielczymi, a także w ramach grup roboczych EBA za wdrożenie pakietu CRDIV/CRR oraz BRR. Wcześniej pracował w BPS S.A.  oraz MR Bank S.A. Absolwent Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie.

 

Prenumerata "Głosu Banków Spółdzielczych" na 2021 rok

×

Niezbędne pliki cookies

Te pliki cookie są niezbędne do działania strony i nie można ich wyłączyć. Służą na przykład do utrzymania zawartości koszyka użytkownika. Możesz ustawić przeglądarkę tak, aby blokowała te pliki cookie, ale wtedy strona nie będzie działała poprawnie.

Zawsze aktywne

Analityczne pliki cookie

Te pliki cookie pozwalają liczyć wizyty i źródła ruchu. Dzięki tym plikom wiadomo, które strony są bardziej popularne i w jaki sposób poruszają się odwiedzający stronę. Wszystkie informacje gromadzone przez te pliki cookie są anonimowe.