11 maja 2026

Rodzice czy media społecznościowe – kto dziś uczy młodzież o pieniądzach?

Najmłodsi przedstawiciele generacji Z właśnie piszą matury. Zaraz pójdą na studia, wynajmą pierwsze mieszkanie i zarobią pierwsze pieniądze. Ale skąd czerpią wiedzę, która ma im w tym pomóc? Nie ze szkoły. Nie od rodziców. Z mediów społecznościowych. Przynajmniej tak deklarują w badaniu „Jak pokolenie Z ogarnia kasę?”, które przeprowadziła agencja PBS na zlecenie Banku BPS i Banków Spółdzielczych z Grupy BPS.

Telefon zamiast podręcznika
Kiedy pada pytanie o to, skąd czerpią wiedzę o finansach osobistych, gdzie uczą się, jak gospodarować własnymi pieniędzmi, większość przedstawicieli pokolenia Z wskazuje na internetowe artykuły, poradniki, blogi czy fora (55 proc.) oraz media społecznościowe (50 proc.). Rodzice znajdują się dopiero na trzecim miejscu rankingu źródeł wiedzy o finansach (43 proc. wskazań). Jedna trzecia badanych twierdzi,  że o sposobach zarządzania pieniędzmi dużo dowiaduje się z aplikacji bankowych. Profesjonalne kursy 
i szkoła zajmują dalsze miejsca. 

Badanie „Jak pokolenie Z ogarnia kasę?” przynosi też inne ciekawe informacje:

●        67 proc. młodych w wieku 18-26 lat woli uczyć się o finansach z krótkich filmików na YouTube lub TikToku, przy czym preferencje te są wyraźniejsze wśród kobiet (71 proc.) i osób młodszych do 
22. roku życia (72 proc.);

●        52 proc. badanych wskazuje aplikacje edukacyjne i tyle samo – podcasty i audiobooki – jako  najbardziej atrakcyjną formę nauki o finansach osobistych;

●        ale jednocześnie 70 proc. nie potrafi wymienić żadnego influencera kojarzącego się z tematyką finansów osobistych, bankowości, inwestowania;

●        57 proc. nie ma żadnego finansowego autorytetu, na którym mogłoby się wzorować;

●        10 proc. przedstawicieli pokolenia Z mówi, że w ogóle nie interesuje ich edukacja finansowa.

Wiedza tam, gdzie życie
Ciekawy obraz wyłania się, gdy przyjrzymy się geografii: młodzi z miejscowości powyżej 50 tys. mieszkańców częściej niż ci z mniejszych miejscowości czerpią wiedzę o finansach od znajomych. Finansowe rozmowy toczą się na spacerze w parku lub przy kawie, ale nie przy biurku doradcy bankowego. Wspólny mianownik jest jeden. Zetki sięgają po wiedzę tam, gdzie czują się swobodnie: w mediach społecznościowych, w rozmowach z bliskimi, w świecie, który znają i rozumieją. Młodzi chcą się uczyć, pytanie brzmi: czego i od kogo. Prawie 1/5 badanych (19 proc.) skorzystała kiedykolwiek z produktu bankowego, który polecany był przez influencera. Przy czym zdecydowanie częściej są to osoby z miast powyżej 50 tys. mieszkańców (25 proc.).

Finansowy niepokój pokolenia Z
Raport Ministerstwa Edukacji Narodowej „Diagnoza Młodzieży 2026” przytacza dane z badania UCE Research z 2024 roku: 47 proc. Polaków w wieku 18-35 lat martwi się o pieniądze – to ich główne, codzienne źródło niepokoju. Młodym brakuje nie tylko pieniędzy, brakuje im narzędzi, żeby sobie z nimi poradzić.

–         Możemy udawać, że młodzi uczą się finansów w tradycyjny sposób – ale prawda jest taka, że robią to w social mediach i we własnych społecznościach. I jeśli tego nie zrozumiemy, przegramy walkę o ich świadomość finansową. Edukacja musi być blisko ich życia – prosta i szybka. Tylko wtedy młodzi wejdą w dorosłość z poczuciem kontroli, a nie z obawami o pieniądze. Dlatego w Grupie BPS konsekwentnie od lat inwestujemy w edukację najmłodszych m.in poprzez program TalentowiSKO. Bo edukacja finansowa to nie dodatek – to fundament przedsiębiorczego społeczeństwa – mówi Magdalena Adamczyk, dyrektor Departamentu Klienta Indywidualnego w Banku BPS.

Edukacja finansowa przez zabawę
Finansów, czyli gospodarowania budżetem, oszczędzania i analizowania wydatków, można uczyć od najmłodszych lat, najlepiej poprzez zabawę. Podstaw naukowych nie brakuje: według tzw. Piramidy Uczenia się nauka przez działanie i doświadczenie pozwala zapamiętać aż 90 proc. informacji.

Właśnie dlatego Grupa BPS udostępniła materiał dydaktyczny – grę planszową „Za tydzień impreza!", przeznaczoną dla uczniów już od 9. roku życia. W trakcie rozgrywki uczniowie pracują w parach i wcielają się w organizatorów koncertu: planują budżet, analizują ryzyko, podejmują decyzje dotyczące zakupów, lokat i kredytów, a potem obserwują skutki swoich wyborów. Każda runda przynosi nowe wyzwania i wymaga refleksji, argumentacji i współpracy. Gra rozwija myślenie strategiczne, pracę zespołową i zrozumienie mechanizmów finansowych, a przy tym angażuje uczniów o różnych temperamentach i predyspozycjach. Grę „Za tydzień impreza!" można znaleźć w szkołach współpracujących z Bankami Spółdzielczymi z Grupy BPS. Sprawdza się na lekcjach, zajęciach dodatkowych, w bibliotekach i świetlicach szkolnych.

–         Wysoki finansowy stres młodych nie bierze się znikąd – po prostu rzadko mają okazję „przetestować” pieniądze w bezpiecznych warunkach. Dlatego coraz lepiej działa edukacja przez działanie i zabawę, a nie przez definicje. Im szybciej finanse staną się dla młodych czymś naturalnym, czymś, co można przećwiczyć, sprawdzić i zrozumieć, tym swobodniej będą podejmować decyzje w dorosłym życiu. To sygnał dla szkół, rodziców i instytucji finansowych, że warto uczyć inaczej: praktycznie i prosto, odczarowując myślenie o skomplikowanym świecie finansów – podsumowuje Magdalena Adamczyk.

Raport z badania „Jak pokolenie Z ogrania kasę” dostępny jest na stronie Banku BPS: https://www.bankbps.pl/warto-wiedziec/jak-pokolenie-z-ogarnia-kase

 

×

Niezbędne pliki cookies

Te pliki cookie są niezbędne do działania strony i nie można ich wyłączyć. Służą na przykład do utrzymania zawartości koszyka użytkownika. Możesz ustawić przeglądarkę tak, aby blokowała te pliki cookie, ale wtedy strona nie będzie działała poprawnie.

Zawsze aktywne

Analityczne pliki cookie

Te pliki cookie pozwalają liczyć wizyty i źródła ruchu. Dzięki tym plikom wiadomo, które strony są bardziej popularne i w jaki sposób poruszają się odwiedzający stronę. Wszystkie informacje gromadzone przez te pliki cookie są anonimowe.