13 sierpnia 2020

Banki w czasie pandemii

Pandemia COVID-19 wywołała nagły i nieoczekiwany zwrot w perspektywach funkcjonowania gospodarki. Rozpoczęły się trudne czasy dla przedsiębiorstw i gospodarstw domowych. Taka zmiana nie mogła pozostać bez wpływu na sektor bankowy, który jest nierozerwalnie związany ze sferą realną, ponieważ prowadzi rachunki gospodarstw domowych i przedsiębiorców oraz udziela im kredytów.

Podobnie jak kondycja banków wpływa na sektor realny – o czym mogliśmy się przekonać w czasie kryzysu 2008 r. – tak sytuacja w gospodarce determinuje warunki funkcjonowania banków. Są to naczynia połączone.

Odwrócenie zagrożeń

COVID-19 sprawił, że praktycznie w jeden marcowy dzień zmieniła się hierarchia źródeł ryzyka dla systemu bankowego w Polsce. Jeszcze w Raporcie o stabilności systemu finansowego z grudnia 2019 r. wskazywaliśmy na zagrożenia związane z wysokim tempem wzrostu kredytu konsumpcyjnego i złotowych kredytów mieszkaniowych. Tymczasem w najnowszym wydaniu Raportu z czerwca 2020 r. obawiamy się nadmiernego ograniczenia akcji kredytowej, tj. zjawiska określanego jako credit crunch. Możemy jeszcze zatęsknić za trwałym wzrostem kredytu.

Plany kredytowe i plany finansowe banków na najbliższy rok, a także średnioterminowe strategie straciły swoją aktualność i wymagają przeformułowania. Nic nie jest już takie, jak było. Trzeba się przestawić na inne tory i zarządzać ryzykiem w nowych uwarunkowaniach, w których najważniejszą charakterystyką jest niepewność. W tych okolicznościach to właśnie słowa: „niepewność” i „ryzyko” odmieniane będą przez wszystkie przypadki. Jest to środowisko trudne i wymagające, ale banki jako instytucje powołane do zarządzania ryzykiem, powinny się w tych okolicznościach.

Wiemy już – na podstawie prognoz publikowanych przez wiele instytucji międzynarodowych – że koszty kryzysu wywołanego pandemią będą wysokie i poniesie je cała gospodarka, w tym kredytobiorcy. Nieuniknione jest zatem, że koszty te poniosą również banki. Rachunek za kryzys powinien być rozłożony w miarę równomiernie pomiędzy wszystkich uczestników życia gospodarczego.

W tym kontekście rodzi się pytanie – co w obecnych uwarunkowaniach stanowi największe wyzwanie dla banków, a tym samym dla stabilności systemu finansowego w kraju?

Wzrost ryzyka kredytowego

Jak wynika z projekcji NBP przedstawionej w ostatnim „Raporcie o Inflacji” należy oczekiwać ujemnej dynamiki PKB w ciągu czterech nadchodzących kwartałów. W obliczu tak bezprecedensowego szoku gospodarczego wywołanego pandemią, najważniejszym wyzwaniem dla banków będzie ryzyko kredytowe. W ocenie NBP przedstawionej w specjalnym wydaniu „Raportu o stabilności systemu finansowego” znacząco wzrosło prawdopodobieństwo materializacji ryzyka kredytowego we wszystkich kategoriach kredytu, co będzie negatywnie wpływać na poziom odpisów i wyniki finansowe banków. Skala niewypłacalności kredytobiorców jest na obecnym etapie trudna do oszacowania, jednak należy oczekiwać jej wzrostu. Uwzględnić przy tym należy, że odpisy na kredyty będą tworzone jeszcze zanim dojdzie do opóźnień w spłacie.

Standard rachunkowości MSSF9 stosowany przez większość banków, z założenia wymaga, aby wycena ryzyka kredytowego w sprawozdaniach finansowych dokonywana była sukcesywnie, czyli zanim jeszcze ryzyko się zmaterializuje. Wartość odpisów zależeć będzie zatem od wartości i rodzaju ekspozycji oraz oceny prawdopodobieństwa zdarzenia kredytowego, czyli opóźnienia w spłacie lub niespłacania kredytu. Oznacza to, że skala materializacji ryzyka kredytowego będzie determinowała wyniki finansowe banków w nadchodzących latach. Zależeć będą one również od tempa powrotu gospodarki na ścieżkę wzrostu gospodarczego. Im szybciej to się stanie tym koszty będą mniejsze.

Niższe dochody z odsetek

W tym kontekście zdumiewać może fakt, że w debacie publicznej jako główny czynnik spadku wyników finansowych banków w najbliższym okresie wymienia się obniżkę stóp procentowych przez NBP. Banki powtarzają, że obniżenie stóp procentowych przez NBP powoduje zmniejszenie ich marży odsetkowej. Wsłuchując się w głos banków, można odnieść wrażenie, że to nie skutki COVID-19, a niskie stopy procentowe są głównym źródłem ryzyka dla dalszego ich funkcjonowania. Niewątpliwie, niższe stopy procentowe oznaczają dla banków niższe przychody odsetkowe. W przypadku aktywów opartych na zmiennym oprocentowaniu (a takie przeważają w polskich bankach) spadek dochodów odsetkowych w reakcji na obniżki oficjalnych stóp procentowych jest kwestią techniczną i następuje automatycznie w zależności jedynie od terminu przeszacowania. Jednocześnie, przestrzeń do obniżki kosztów pasywów (głównie depozytów) maleje z uwagi na zbliżanie się oprocentowania depozytów do poziomu zerowego, co ogranicza przestrzeń do dostosowań, ponieważ niższe oprocentowanie aktywów nie może być odpowiednio zrekompensowane przez niższe oprocentowanie pasywów. W efekcie uzasadnione są przewidywania dotyczące spadku marży odsetkowej i w konsekwencji redukcji wyników finansowych banków.

Marża odsetkowa jednak – choć stanowi istotny element wyniku finansowego w bankach – nie jest jedyną jego determinantą. Wynik finansowy zależy przecież od wielu czynników, które składają się na relację pomiędzy przychodami a kosztami i finalnie kształtują zyski banków. Na wyniki finansowe banków mogą w sposób decydujący oddziaływać koszty ryzyka kredytowego. Oczywiście, bankom łatwiej jest obliczyć skalę zmniejszenia marży odsetkowej aniżeli oszacować korzyści z ograniczenia kosztów ryzyka kredytowego, ponieważ wymaga to zastosowania dobrego modelu gospodarki. Jednak, nie powinno się ignorować korzystnych efektów tańszego pieniądza. Podważałoby to racjonalność decyzji banków centralnych na świecie, które powszechnie obniżały stopy procentowe w odpowiedzi na kryzys.

Powyższy materiał stanowi fragment artukułu autorstwa Olgi Szczepańskiej, Dyrektor Departamentu Stabilności Finansowej NBP i w całości został opublikowany na www.obserwatorfinansowy.pl

 

 

×

Niezbędne pliki cookies

Te pliki cookie są niezbędne do działania strony i nie można ich wyłączyć. Służą na przykład do utrzymania zawartości koszyka użytkownika. Możesz ustawić przeglądarkę tak, aby blokowała te pliki cookie, ale wtedy strona nie będzie działała poprawnie.

Zawsze aktywne

Analityczne pliki cookie

Te pliki cookie pozwalają liczyć wizyty i źródła ruchu. Dzięki tym plikom wiadomo, które strony są bardziej popularne i w jaki sposób poruszają się odwiedzający stronę. Wszystkie informacje gromadzone przez te pliki cookie są anonimowe.